BĄDŹ SPRAWNY JAK LAMPART

08:51

Cześć Wam! 
Dziś przyszła pora na recenzję książki, która zmieniła wiele w moim planie treningowym, poukładała mi trochę w głowie i co najważniejsze dostarczyła ogromu wiedzy. Na większości kursach, które wkraczały w zagadnienia mobilności wypowiadana była nazwa tej książki - nie bez przyczyny! Idealna dla sportowców, trenerów personalnych jak i pasjonatów sportów siłowych, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę. Prosty przekaz (dla człowieka, który nie podchodził do swojego organizmu od strony medycznej), wiele ilustracji i opisów poszczególnych ćwiczeń. I choć większość wypowiada się o niej w samych superlatywach to na KURSIE ANATOMII, doktor Paweł Posłuszny powiedział, że niekoniecznie niektóre opisy kości, tkanek bądź mięśni są odpowiednio nazwane, zaznaczył także, że nie jest to książka medyczna. 

Zaczyna się od długiego i wyczerpującego wstępu - sam autor na początku zaznacza, że warto się z tym zapoznać by zrozumieć sens tej książki - ma racje, bez tego lepiej nie wertować kartek tylko na rozdziałach, które nas interesują, między innymi dlatego, że omawia on odpowiednią postawę do wykonywania ćwiczeń, płaszczyzny ciała, rotacje wewnętrzną i zewnętrzną oraz elementy rozgrzewki.

 I tak jak tutaj można zauważyć omawia mechanikę oddychania, która wbrew pozorom jest nieodłącznym elementem dokładnej techniki wykonywania ćwiczeń, zwraca uwagę na podstawowe błędy, a na kolejnych stronach pokazuje jak NIE oddychać (tj. płucami) oraz jak oddychać (tj. przeponą). 

Na tym zdjęciu pokazuje jak powinniśmy siedzieć i pisać sms'y. Mogę się założyć, że każdy z nas wykonuje te wersję w czerwonej tabelce (sama czasem mam z tym problem). I tutaj zachęcam do sięgnięcia do kolejnej książki pod tytułem ,,Skazany na biurko'' to kolejny bestseler Kelly'go Staretta. Po przeczytaniu tej książki rozejrzałam się wokół na postawę ludzi i większa połowa zgromadzonych na sali siedziała w sposób naganny i niebezpieczny dla zdrowia. 


 Na tych zdjęciach Kelly pokazuje nam jak prawidłowo powinniśmy napinać całe ciało by wykonać dane ćwiczenie, utrzymując proste plecy i w odpowiedniej pozycji głowę, która jest przedłużeniem kręgosłupa, a także pozycje początkowe i końcowe.
W drugiej części książki szczegółowo opowiada o każdej partii mięśni i technikach mobilizacyjnych, wykorzystuje do tego gumy, piłeczki i sztangi a także ciężar własnego ciała (nie licząc piłek wszystkie te przyrządy możemy znaleźć na praktycznie każdej siłowni).



  PODSUMOWUJĄC.
Książka ta jest zdecydowanym MUST HAVE dla osób, które porywają się na większe ciężary, dzięki odpowiednim ćwiczeniom wprowadzającym można zwiększyć swoją siłę nawet o 20% (co dla kulturysty i trójboisty jest niezwykle ważne). Polecam ją każdemu kto zaczyna swoją przygodę z siłownią i chce to zrobić profesjonalne - na pewno się nie zawiedzie. Z autopsji wiem jak ważne jest trzymać mocny core i być odpowiednio mobilnym by osiągać efekty - po tej lekturze są one gwarantowane. Reszty musicie dowiedzieć się sami. Jedynym minusem tej książki jest cena (ok.120zł za bardzo grubą i ciężką księgę) ale przecież idą święta więc to idealna pora na pisanie listów do mikołaja.. 

Sprawdz tez inne posty o tej tematyce

0 komentarze

Dziękuje za komentarz! :)